Równość małżeńska: wszystkie rodziny równe

Kiedy państwo nie uznaje związku dwóch osób, znika też cała siatka praw: do informacji medycznej, dziedziczenia, wspólnego wychowywania dzieci. Razem chce pełnej równości małżeńskiej, bo wszystkie rodziny są równe. Poniżej postulaty i dane — także o zagranicznych małżeństwach, których polskie prawo dziś nie uznaje.

Fałszywi sojusznicy: kilkanaście lat obietnic równości, które KO składała i wycofywała

Platforma Obywatelska obiecuje związki partnerskie i równość „zaraz po wyborach” od 2011 roku. Po drodze był własny projekt odrzucony przez posłów PO w 2013 roku, priorytet z kampanii 2023, którego zabrakło w exposé, i ustawa, która chudła z każdym kolejnym rokiem rządów. Dla Razem równość to zobowiązanie programowe, a nie karta przetargowa w koalicyjnych negocjacjach.

Równość małżeńska

Dzieci, które już są: rodziny tęczowe bez ochrony prawnej

W polskich domach rosną dzieci, które mają dwoje kochających je rodziców, a prawo uznaje tylko jedno z nich. Ten drugi opiekun — codziennie odbierający je ze szkoły — pozostaje dla dziecka prawnie obcym człowiekiem. Gdy rodzic prawny umiera, robi się z tego dramat: brak dziedziczenia, brak głosu w sprawach zdrowia, żadnej pewności, że dziecko zostanie z osobą, którą zna. Razem chce zamknąć tę lukę przez prawo do adopcji i współdzielenie opieki.

Równość małżeńska

Ślub wzięty za granicą, w Polsce nieważny: luka prawna wokół transkrypcji

Para bierze ślub w Berlinie, wraca do Polski i słyszy w urzędzie odmowę wpisania aktu do rejestru. Dla polskiego prawa jej małżeństwo jest pustym miejscem — nie unieważnione, bo nigdy tu nie zaczęło istnieć. Sądy europejskie i wreszcie NSA odmowy podważają, ale wyrok wywalczony w latami ciągnącym się procesie to nie to samo co prawo. Tę lukę domyka dopiero pełna równość małżeńska z programu Razem.

Równość małżeńska

Równość małżeńska w praktyce: co realnie zmienia się w życiu pary

Dwie osoby, które od lat prowadzą wspólny dom, w świetle polskiego prawa wciąż pozostają dla siebie obcymi ludźmi. Bez ślubu nie dziedziczą po sobie z ustawy, nie rozliczą się razem, a przy szpitalnym łóżku muszą udowadniać, kim są. Razem chce to zmienić u podstaw — przez pełną równość małżeńską bez względu na płeć, z prawem do dziedziczenia i adopcji oraz obowiązkiem opieki i alimentacji.

Równość małżeńska